Podsumowanie konferencji Konami
Nie wiem, naprawdę nie wiem od czego zacząć. Może powinienem opowiedzieć słaby żart i samemu się z niego pośmiać, by po chwili stwierdzić, że chyba jednak nie był śmieszny. Może zalać Was pustosłowiem na temat słabych gier, jednocześnie myśląc o czymś przyjemniejszym. Pełni niezręczności, która była motywem przewodnim konferencji Konami może by to nie oddało, ale byłoby dobrym początkiem. Chyba jeszcze nigdy nie widziałem tak słabej prezentacji planów jakiejkolwiek firmy na jakichkolwiek targach.