Kolejny polski hit? Pierwsza część tej gry rozbiła bank

Równo za tydzień, czyli 19 października 2023 r., zadebiutuje nowe dzieło polskiego studia Byte Barrel. Formalnie "nowe", bo mówimy o znanej i ciepło przyjętej marce.

Forgive Me Father 2
Forgive Me Father 2
Źródło zdjęć: © Steam

A gdyby tak stworzyć dynamicznego retro shootera w klimacie Lovecrafta? Czy to recepta na hit? Z odpowiedzią przychodzi polskie studio Byte Barrel, które już raz sprawdziło, czy takie połączenie ma rację bytu. Oczywiście, że ma - inaczej nie byłoby mowy o Forgive Me Father 2.

Tytuł zdążył już przebić się do zbiorowej świadomości graczy. Forgive Me Father ujrzało światło dzienne 7 kwietnia 2022 r. i spotkało się z ciepłym przyjęciem ze strony społeczności oraz krytyków. My również graliśmy. Wrażenia? Ocena 8/10 mówi sama za siebie. Na platformie Steam produkcję oceniono ponad 1700 razy, z czego 86 proc. recenzji to te pozytywne.

Premiera Forgive Me Father 2 tuż za rogiem

Czy nadchodząca kontynuacja, czyli Forgive Me Father 2, powtórzy ten sukces? Na szczęście nie musimy długo czekać, by poznać odpowiedź. Forgive Me Father 2 zadebiutuje 19 października 2023 r. na platformie Steam, Epic Games Store oraz w sklepie GOG. Co więcej, mamy ten komfort, że na Steamie udostępniono wersję demo, więc możemy sami ocenić walory gamingowe.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

HUAWEI MatePad Pro 13.2" PaperMatte Edition zachwyca możliwościami

Forgive Me Father 2 - zalecana konfiguracja

  • System operacyjny: Windows 10
  • Procesor: Intel Core i5, AMD Ryzen 5
  • Pamięć: 16 GB RAM
  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce GTX1070 lub lepsza
  • DirectX: Wersja 11
  • Miejsce na dysku: 15 GB dostępnej przestrzeni

Forgive Me Father 2 - najnowszy zwiastun rozgrywki

Wszystko wskazuje na to, że nie deweloperzy nie chcą uskuteczniać rewolucji i rozwijają to, co sprawdziło się poprzednim razem. Mamy więc charakterystyczną, komiksową oprawę wizualną, monstra żywcem wyjęte z dzieł Lovecrafta, mocne gitarowe brzmienia towarzyszące nam w trakcie walk, solidną dawkę mroku, szaleństwa, rozwałki i litry krwi.

Sebastian Barysz, dziennikarz Polygamii

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (1)