Kampania reklamowa nowego Hitmana podoba mi się bardziej od promowanej tam gry
Ta nie jest zła, wkrótce przeczytacie zresztą moją recenzję. Obawiam się jednak, że za kilka lat wspominać będziemy nie grę, a jej promocję.
Ta nie jest zła, wkrótce przeczytacie zresztą moją recenzję. Obawiam się jednak, że za kilka lat wspominać będziemy nie grę, a jej promocję.