Kamiko - krótka przygoda w dobrym stylu

Kamiko - krótka przygoda w dobrym stylu
tomaha

03.03.2019 15:48, aktual.: 25.03.2019 17:28

Obraz

W grze mamy dostęp do trzech postaci - każda z innym orężem wyrusza w bój w czterech różniących się stylem i przeciwnikami światach. Jest więc miecz, łuk i tarcza, która wyrzucona porusza się wokół postaci, zadając obrażenia. Różnice w umiejętnościach postaci istnieją i w zasadzie tylko dlatego warto przejść tytuł trzy razy - za każdym, pomimo, że włóczymy się po tych samych lokacjach, styl rozgrywki się zmienia. Na końcu każdej z czterech plansz czeka na nas boss (tu celowo akcentuję małą literę na początku) i powiedzmy to sobie szczerze - nie jest zbyt wymagający.

Obraz

I w zasadzie taka jest cała gra - niezbyt wymagająca, biegamy, ciachamy, strzelamy. Czasami trzeba coś gdzieś przenieść, czasami musimy szybko przedostać się w inne miejsce (a możemy poruszać się niezwykle szybko) w wyznaczonym limicie czasowym. Przy trzecim podejściu udało mi się ukończyć rozgrywkę w bardzo krótkim czasie - dla fanów speedrun’ów jak znalazł, można bić rekordy.

Obraz

Graficznie gra jest przyjemna, choć jest to oczywiście kwestia gustu - do mnie taki rodzaj pixel artu przemawia. Muzyka i dźwięki są spójne z tym co widzimy na ekranie, jest to wszystko dopieszczone. Aż szkoda, że gra jest tak krótka (2 - 3 godziny), bo chciałoby się więcej, a do świata, po przejściu gry trzy razy nie ma po co wracać. Nic się nowego nie pojawia, nie ma nowych trybów, pustka. O fabule wspominać nie zamierzam, bo i nie ma o czym, choć absolutnie nie uważam tego za minus, taka jest konwencja gatunku.

Obraz

Mimo wszystko Kamiko jest grą przyjemną, również cenowo (20 złotych). Jeśli szukasz czegoś na niedługą podróż, jest to strzał w dziesiątkę.

Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (6)