Jak pięknie być pilotem - pierwsze wrażenia z Elite Dangerous
Do Elite Dangerous podchodziłem ze sporą dawką entuzjazmu nie mogąc się doczekać kiedy zasiądę za sterami własnego komicznego statku. Po stworzeniu konta i przypisaniem kluczy (podstawka oraz DLC Horizons) do konta, odpaliłem grę. Szybko przebrnąłem przez kreator pilota, pominąłem samouczek i rozpocząłem właściwą rozgrywkę. Po krótkich bojach skruszony powróciłem do misji treningowych… Nie będzie łatwo, ale nagrodą jest cała galaktyka do odkrycia i zbadania!