Cóż się dziwić. Reakcja publiczności jest ponoć szalenie pozytywna. Skull and Bones, jeśli wierzyć słowom Guillemota, pobiło dotychczasowy rekord Ubisoftu w kwestii liczby graczy rejestrujących się do betatestów. To całkiem oczywiste, że wydawca od razu zamierza zbudować z tego kolejne gigantyczne IP. Jak mówi Olivier de Rotalier z singapurskiego oddziału Ubi:
W okolicach premiery czwartego numerowanego Assassin's Creed wszyscy myśleliśmy, że teraz piraci staną się "kolejnymi zombie". Na szczęście tych gier nie było za dużo. A Sea of Thieves jest zbyt odległe od założeń "Czachy", by mówić tutaj o realnej konkurencji. Fajnie, że znowu posłuchamy trochę szantów.