Iron Maiden: Legacy of Beast - recenzja. Ostre mobilne riify w hevymetalowym cRPG
Przeglądając, co nowego ma do zaoferowania Google Play w swoim asortymencie spomiędzy różnych ikonek spoglądała na mnie znajoma twarz Eddiego, maskotki zespołu Iron Maiden. Nie jestem miłośnikiem gier F2P z racji, że swego czasu ograłem ich naprawdę sporo gdy uczyłem się je projektować i zwyczajnie wiem jak działają. Zjawiska monetyzacji, retencji, kija na marchewce gdzie to ja jestem osłem nie są więc mi obce. Gra cRPG w uniwersum inspirowanym zespołem Iron Maiden, a główną postacią jest Eddie, to musi być kolejny gniot na licencji pomyślałem, ale jednak nie.