Nieczyste zagrywki #72 - Nieunikniony powrót do normalności
Zawsze gdy wraca jeden z nas, witamy go z otwartymi ramionami (nie). Wymieniamy się wtedy przy kominku opowieściami, wieściami z odwiedzonych stron świata, krotochwilami, smutkami i radościami. A później, kiedy wydaje się, że wesołości już nie może być końca, skaczemy sobie do gardeł.