Growe masochizmy, czyli dlaczego robię sobie taką krzywdę?
Mógłbym grać jak większość normalnych ludzi i cieszyć się z łupów, zabitych stworów i nowych umiejętności. Zamiast tego wpędziłem się w zaklęty krąg próżnej nadziei, żalu i frustracji.
Mógłbym grać jak większość normalnych ludzi i cieszyć się z łupów, zabitych stworów i nowych umiejętności. Zamiast tego wpędziłem się w zaklęty krąg próżnej nadziei, żalu i frustracji.