Gra na poranek: Cursed Treasure
Niedawno zorientowałem się, że dotychczas nie napisałem w porannym cyklu o żadnej flashowej grze z rodzaju tower defence. A przecież to jeden z moich ulubionych gatunków! Na szczęście pojawił się Cursed Treasure: Don't Touch My Gems i mogę nadrobić karygodną zaległość.