Fair Play: Strefa mroku. Gry poza granicami dobrego smaku
Symulator Lee Harveya Oswalda? Członka Ku-Klux-Klanu? Mordercy z Columbine? Gwałciciela? Księdza-pedofila? Mela Gibsona? Są na tym świecie gry, o którym nie śniło się krytykom GTA.
Symulator Lee Harveya Oswalda? Członka Ku-Klux-Klanu? Mordercy z Columbine? Gwałciciela? Księdza-pedofila? Mela Gibsona? Są na tym świecie gry, o którym nie śniło się krytykom GTA.