EyePet - pierwsze chwile w nowym domu
Dzięki uprzejmości Sony przed weekendem zawitał do mojego domu nowy gość. We wrażeniach z pokazu w Kolonii Emiel określił EyePeta mianem Tamagochi 2.0 i moje pierwsze wrażenia w zupełności się z tym zgadzają. Wirtualny podopieczny oznacza nie tylko zabawę, ale również konieczność zatroszczenia się o jego zdrowie, kondycję fizyczną czy chociażby zapełnienie żołądka. W tym wpisie znajdziecie trzy filmiki, które skupiają się na najbardziej podstawowych założeniach zabawy z EyePet.