Dwoje na kanapie: Quizzpy
Marysia lubi gry mobilne, ja - nieco mniej. Ona więc, bardziej niż ja, mogłaby Wam polecić jakieś ciekawe mobilniaki. Takie zabijacze czasu przy okazji przerwy na papierosa czy podróży miejskim środkiem transportu. Zdarza się, że wciąga mnie do tego świata i przez tydzień w wolnych chwilach gramy właśnie to tu, to tam (albo przed snem, w łóżku, w najwyższym akcie buntu i niezgody na zakończenie dnia, co jest niemądre). Namiętnie graliśmy w smartfonowe państwa - miasta, wciągnęło nas Czółko, a w wakacje wysyłaliśmy sobie wyzwania w Song Popie.