Kupujcie balonówkę i odpalajcie Duke Nukem 3D. Po 20 latach to wciąż świetna gra
Ileż to już powrotów do gier z "dawnych, dobrych lat" kończyło się wielką podnietą na ekranie tytułowym, a później płaczem... Bo okazywało się, że gra, którą pamiętamy, wyglądała zupełnie inaczej, a i pokraczność sterowania kiedyś nie była aż tak bardzo wyraźna. Ale nie z Księciem te numery, brachu. On dalej kopie po tyłkach, jakbyśmy dopiero co świętowali nadejście 1996 roku.