Czy w 2020 roku będziemy śnić o mechanicznych owcach?
Próba ustalenia trendów w elektronicznej rozrywce na najbliższe lata to zapewne nie lada wyzwanie dla specjalistów tej dziedziny. Kto by przecież pomyślał, że takie Wii ze swoim niekonwencjonalnym sterowaniem i odmiennymi typami gier zawojuje świat. Albo że jakaś tam firma z Cupertino wkroczy na rynek gier za pomocą telefonu komórkowego (mówcie co chcecie, ale ja cały czas wierzę, że Apple stanie się poważnym graczem na naszym polu). Wszystko jest zatem możliwe, więc tym bardziej specjaliści od trendów mają, mówiąc lekko, przerąbane.