Zmien skórke
Logo Polygamii

Cyberpunkowe farmy na nowym materiale z Gamedec

Marcin Przybyłek i deweloperzy z Anshar Studios opowiadają o swoim najnowszym projekcie.

Gry, czy ogólnie, dzieła na podstawie książek to zawsze skomplikowany i trudny temat, bowiem oczekiwania fanów ścierają się tutaj z interpretacja twórców czy rozwiązaniami, które musieli wprowadzić, by to wszystko miało jakoś ręce i nogi. W przypadku gier wideo jest to o tyle trudne, że odbiorca nie jest biernym obserwatorem, a aktywnym uczestnikiem, bowiem od fabuły znacznie ważniejsza jest rozgrywka, o czym sam się nierzadko przekonałem, ogrywając do recenzji jakiegoś “indyka z przesłaniem”.

Po ogromnym sukcesie CD Projekt Red i ich wiedźmińskiej trylogii, wielu twórców postanowiło spróbować swoich sił z grami na motywach książek polskich autorów i aktualnie powstają aż trzy takie projekty (o ile Redzi nie dłubią już przy nowym Wiedźminie; mało prawdopodobne, że ot tak porzucą oni kurę znoszącą złote jaja ). Mowa o I, The Inquisitor, czyli o grze na podstawie cyklu Inkwizytorskiego Jacka Piekary, nad która pracuje wrocławskie The Dust (premiera zaplanowana jest na 2022 rok); krakowskie Starward Industries pracuje nad egranizacją “jednej z najbardziej popularnych książek” Stanisława Lema i w zasadzie to tyle, co o niej wiemy; no i jest jeszcze Gamedec, będący cyberpunkowym erpegiem na podstawie cyklu książek Marcina Przybyłka o tym samym tytule, który został zapowiedziany w sierpniu zeszłego roku.

Ostatnia z tych produkcji ma pojawić się już w 2020 roku, a niedawno otrzymała kolejny dziennik deweloperski, w którym twórcy oraz sam autor, biorący czynny udział w procesie tworzenia gry, opowiadają o Harvest Time, czyli jednym z wielu światów, będących ucieczką dla mieszkańców Warszawy XXII wieku. Deweloperzy wprost przyznają, że inspirowali się popularnymi grami farmerskimi w stylu Farmville, gdzie gracze nagradzani są za częste logowanie. W Harvest Time mamy do czynienia z czymś podobnym, a dzięki wykonywam aktywnościom można uzyskać wirtualna walutę, która pozwoli na zakup specjalnych skórek dla postaci. Co więcej, część z tych graczy (w sensie tych wirtualnych, sterowanych przez grę) handluje nimi na czarnym rynku, co oczywiście przypomina handel “skinami” w Counter Strike: Global Offensive.

Zapowiada się to naprawdę nieźle, a to tylko jeden z wielu światów przygotowanych przez katowickie Anshar Studios. Pozostaje nam zatem czekać na więcej informacji o grze i ogłoszenie daty premiery (oby była ona ostateczna). Więcej o grze przeczytacie na stronie produktu – ku uciesze większości z Was – na Steamie.

Bartek Witoszka

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o

Popularne wpisy

Popularne Gry