Zmien skórke
Logo Polygamii

Publicystyka“Bojkot czarnej Ciri i upadek kinematografii amerykańskiej” dramat polski w trzech aktach

Czyli co mówi o nas zamieszanie wokół castingu do roli Ciri z serialu Netfliksa?

Zacznę od głównej bohaterki naszej sztuki. W sieci pojawiło się nieoficjalne ogłoszenie serwisu National Youth Theatre (zainteresowanych odsyłam do strony Resetery, na której zebrane są również wypowiedzi Hissrich albo gigantyczną dyskusję na Reddicie). Wynika z niego, że aktorka aspirująca do roli Ciri powinna wywodzić się z grupy BAME.

I nastał chaos. To, co się dzieje na Twitterze Lauren Hissrich jest niemożliwe do ogarnięcia. Nowe komentarze pojawiają się co chwilę, obecnie jest ich prawie tysiąc. Wybuchają zażarte kłótnie, ludzie rozdzierają szaty, a od wczoraj działa oficjalna strona, na której można bojkotować decyzję o castingu. Co nie podoba się komentatorom i czego żądają?

Ciri w książce (serial ma bazować na powieści, zresztą Sapkowski został zatrudniony jako konsultant, o czym pisaliśmy tutaj) opisywana jest inaczej w zależności od wersji językowej. W oryginale wspomniane jest, że ma bladą twarz, co zresztą powtórzone zostało w opisie jej sobowtóra. Po angielsku jest już konkretnie nazwana cera (complexion) – jasna. Istnieją pewne wątpliwości odnośnie do wyglądu jej rodziców, albowiem niektórzy wskazują na to, że Nilfgaard leży na południu, zatem Duny (ojciec) mógł być śniady. Ciri ma w sobie też coś z elfa, co może oznaczać egzotyczne rysy twarzy. Tyle wiemy z lektury.

Dodam, że wciąż brakuje potwierdzenia odnośnie do prawdziwości dokumentu z teatru, ale też nikt mu nie zaprzeczył, zaś sama Hissrich udzieliła wymijającej odpowiedzi.

Jak to zatem jest z tą Cirillą? I dlaczego wielu osobom tak zależy na tym, by jej skóra była śnieżno biała? Czy decyzja o obsadzeniu roli podopiecznej Geralta osobą BAME (termin wyjaśniam niżej) nieodwracalnie zniszczy klimat książek? I jaki ten klimat właściwie jest?

"Ale w mojej wyobraźni ona jest biała!"

I nie ma w tym nic dziwnego – na nasze wyobrażenia wpływ ma środowisko, w którym wyrośliśmy i w którym funkcjonujemy. Nawet biorąc pod uwagę powszechność internetu i częste podróże, pozostajemy (my, Polacy) społecznością dość homogeniczną w znaczeniu wyglądu zewnętrznego. Osoby ciemnoskóre lub typu mongoidalnego zdarzają się w naszym otoczeniu rzadko. Nic zatem dziwnego, że podczas lektury pojawiają się w naszym umyśle takie a nie inne przedstawienia postaci. Jeśli Sapkowskiego czytają Brazylijczycy, zapewne większość z nich widzi oczyma wyobraźni postacie o ciemnych włosach i śniadej karnacji. Z kolei tajwańscy czytelnicy nie wyobrażają sobie Ciri bez lekko skośnych oczu (i tutaj np. moje wyobrażenie pokrywa się z ich).

Bez względu na to, czy bladość opisana w książce odnosi się do jasnego odcienia skóry, czy to tymczasowej bladości, dla Polaków Ciri pozostanie biała i nic tego nie zmieni. Ale ani Hissrich, ani osoba odpowiedzialna za castingi nie są Polkami. Dorastały w innym środowisku i ich wyobrażenia mogą być zupełnie inne.

Cała moc sagi o wiedźminie zawiera się właśnie w próbie wyjścia poza ograniczenia dyktowane nam przez fenotyp. Jest to dzieło w istocie bardzo współczesne. Mimo fantastycznej otoczki, mimo smoków, zamków, feudalnych panów i nawiązań do legend, baśni i mitów. A właśnie, skoro już mowa o realiach.

Ani to średniowiecze...

Elementy strojów, brak zaawansowanej technologii, taktyka wojenna, wystrój wnętrz i architektura oraz niektóre cechy idiolektu – to są elementy kojarzone z europejskim średniowieczem. Jak jednak widać, pełnią one rolę dekoracji. Zarówno mentalność głównych bohaterów, ich sposób wysławiania się jak i wybory życiowe są w istocie bliższe nam niż naszym przodkom. Wiedźmin porusza współczesne problemy ubierając je w powłóczyste szaty i zbroje płytowe. Feministyczne wypowiedzi czarodziejek są jak najbardziej na czasie. Słynny monolog Regisa na temat wampirów jest w istocie psychoanalizą głębokiego lęku przed śmiercią połączonego z atrakcyjnością tejże.

Historyczną fantasy jest trylogia husycka, nie saga o wiedźminie. Zatem argumenty jakoby Wiedźmin został osadzony w realiach średniowiecznej Europy, w której brakowało osób ciemno-czerwono-żółto-skórych, są chybione. Na tej samej zasadzie nie powinny w nim istnieć czarodziejki i dziewczynka-wojownik.

Ani to słowiańszczyzna...

“Ciri powinna grać dziewczyna o słowiańskich korzeniach, bo Wiedźmin to słowiańska fantasy” – to jeden z argumentów.

Żeby było jasne – zarówno w sadze jak i opowiadaniach znajduje się wiele nawiązań to mitologii słowiańskiej. Ale Sapkowski sam wielokrotnie wzbraniał się przed nazywaniem swoich książek mianem słowiańskiej fantasy. W takiej samej, a nawet większej liczbie, znajdują się w nich motywy z mitów nordyckich, germańskich oraz, najważniejszy, bo obecny w głównym wątku, mit arturiański. Co więcej, głośna była w latach 90 dyskusja związana z artykułem Sapkowskiego „Piróg, albo nie ma złota w Szarych Górach”. Podważał w niej sens istnienia słowiańskiej fantasy, argumentując to następująco:

W polskiej kulturze brak odpowiednich archetypów (…), mamy słowiańską mitologię, ale nie sięga nas ona swym archetypem

Na skutek długotrwałej dyskusji z Konradem Lewandowskim i Jackiem Piekarą Sapkowski nieco złagodził swoje podejście. Nie zmienia to jednak faktu, że Wiedźmina nie można nazwać słowiańską fantasy.

BAME (Black, Asian and Minority Ethnic) nie zawsze czarna?

Sporo osób zafiksowało się na pierwszej literze tego skrótu i zaraz pojawiły się różne, mniej lub bardziej prostackie, memy z twarzami znanych czarnoskórych aktorów i aktorek wklejonych do grafik przedstawiających Cirillę. Ale pójdźmy dalej i przyjrzyjmy się innym literom. Europejczycy mają to do siebie, że nie rozróżniają narodowości azjatyckich. Koreańczyk, Japończyk, Chińczyk, Polinezyjczyk – wrzucamy ich do jednego worka. A przecież już w ramach samych Chin istnieją znaczne różnice w wyglądzie między mieszkańcami poszczególnych regionów. To tak, jakby powiedzieć, że istnieje jeden fenotyp europejski i zrównać Skandynawów, Hiszpan, Węgrów i Niemców. Zatem wachlarz potencjalnych odcieni skóry i włosów osób BAME jest bardzo szeroki.

Istnieje nawet szansa, choć niewielka, że osoba taka będzie nosić cechy wyglądu mocno europejskie, zwłaszcza jeśli odniesiemy ten termin do Ameryki, w której Europejczycy też stanowią mniejszość.

Poza tym, dlaczego akurat BAME? Właściwie jedyną odpowiedzią, jaką udzielają komentatorzy tego dokumentu (właśnie, wszystko sprowadza się do jednego pliku, który na dodatek nie jest potwierdzony) jest poprawność polityczna, ku której skłaniają się twórcy serialu. Oraz próba przypodobania się osobom o innym kolorze skóry.

Prawdą jest, że Wiedźmin nie ma być prezentem dla Polski. Netflix to duża amerykańska korporacja, która wyłożyła na ten serial określoną kwotę i jest świadoma ogromnego zainteresowania Wiedźminem. Zatem muszą zrobić wszystko, by dobrze się sprzedała. A ludzie chętnie oglądają seriale, w których grają aktorzy do nich podobni, wywodzący się z tej samej albo podobnej grupy etnicznej. Nie bez znaczenia jest, że coraz większą rolę na praktycznie każdym rodzaju rynku grają Azjaci (mimo że Netflix nie działa na terenie Chin, udostępnia swoje programy ichniejszym stacjom telewizyjnym na zasadzie licencji). Zatem aktorzy o innej barwie skóry niż biały będą się w serialach i filmach Netfliksa pojawiać, gdyż przemawiają za tym względy ekonomiczne. W najnowszej odsłonie Star Treka – Discovery, główną bohaterką jest Michael grana przez ciemnoskórą Sonequę Martin-Green, zaś w rolę jej mentorki wcieliła się Malezyjka Chu-Kheng Yeoh.

BAME - bo tak

Niedopuszczenie przedstawicielek większości etnicznej USA do castingu nie świadczy o braku tolerancji. Tak samo można w wymaganiach odnośnie do Gandalfa napisać, że powinien to być biały mężczyzna, który ukończył 50 rok życia. Żadna dwudziestoletnia Azjatka nie będzie miała o to żalu.

Czy to w ogóle ważne?

Odpowiedzmy sobie na pytanie, jak istotny dla fabuły jest wygląd przybranej córki Geralta? Faktem jest, że powstała ona na skutek pewnego genetycznego eksperymentu. Chodziło o zachowanie genu Lary Doren. Dziewczyna trochę przypomina Pavettę, ale wielokrotnie przytaczane są fragmenty książki świadczące o podobieństwie do Geralta (ale czy koniecznie w wyglądzie zewnętrznym? A może raczej w gestach, sposobie wyrażania się i ideologii? To by mi bardziej pasowało). Ale nie można zapomnieć o jednym – widoczne jest w niej elfie pochodzenie. Mogłaby mieć zatem lekko skośne oczy, co przydawałoby jej aparycji egzotyki i pewnej ledwo uchwytnej niezwykłości.

Ale nie wygląd jest w niej najważniejszy, bowiem Ciri reprezentuje pewien archetyp. Posłuchajcie słów mistrzyni:

„Fantasy (..) eksploatuje pierwotny, nie zaś wtórny proces myślowy. Wykorzystuje archetypy, a te – jak przestrzega Jung – są niebezpieczne. Fantasy o wiele bardziej niż literatura realistyczna bliska jest poezji, mistycyzmowi, obłędowi. To dzikie pustkowia, a ci, którzy się tam zapuszczają, nie powinni łudzić się fałszywym poczuciem bezpieczeństwa. Fantasy to podróż. Podróż do podświadomości, jak psychoanaliza. I tak jak psychoanaliza, może nieść zagrożenie. Sprawić, że zajdą w nas zmiany” – to słowa Ursuli Kroeber Le Guin. Jakie zmiany zaszły w nas po lekturze pięcioksięgu Wiedźmina oraz opowiadań – na to każdy musi odpowiedzieć sobie sam.

Seria o przygodach Geralta traktuje o odmienności i walce z ksenofobią i rasizmem. Jeśli w serialu owa odmienność przyjmie też cechy wyglądu zewnętrznego, to w moim odczuciu nie tyle nie stoi to w sprzeczności z założeniami książki, ale wręcz idzie w zgodzie z nimi. Poza tym ta wywindowana do granic absurdu spina, jaką mają niektórzy (bojkotowanie serialu, serio?) jest w przypadku konkretnie historii o tolerancji nie na miejscu.

I naprawdę boję się o zdrowie psychiczne aktorki, która zostanie wybrana do tej roli.

PS. Celowo ani razu nie użyłam słowa “rasa”, albowiem w ślad za niektórymi naukowcami uważam, że niesie ono zbyt negatywne konotacje.

70
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
29 Komentarze
41 Odpowiedzi
44 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
soulsonist
Użytkownik

Przepraszam Joanno, ale to bardzo tendencyjny artykul spod Twojej reki. Na pewno material na wywolanie dyskusji (bo zapewne o to chodzilo), ale napisany dosc na skroty I z na sile produkowanymi argumentami. Cos na styl Polygonu, ktory obnizyl wieskowi note bo za malo w grze ludzi o innej karnacji (facepalm).

dobaczenko
Użytkownik

Nie idzie o to że Ciri musi być biała słowianką. Tylko o sprzeciw wobec wmuszania poprawności politycznej. Ciri azjatka to nie problem, problemem jest że to musi być BAME a nie np. azjatka. I to nie jest dyskryminacja bo jak wiadomo, białych nie można dyskryminować. Niech jeszcze Yen będzie czarna a Triss trans-Indianką.

krrr
Użytkownik

A na czym polega twój problem z poprawnością polityczną? Ma swoje wady ale nic lepszego nie wymyślono. Trochę jak z demokracją…

dobaczenko
Użytkownik

Na tym że jest jednostronna, że w obawie przed jej naruszeniem powstają różne dziwne zakazy, parytety i inne nakazy. Na tym że nie można się zastanowić jaka aktorka będzie najlepsza do roli, tylko upewnianiu się że będzie tym całym BAME. Czarny ahilles mi przeszkadza. Bialy nubiczyk tez. To jak by zrobić film o czarnej panterze w z samymi bialymi (pomijając samą jakość filmu). Alek można przeczytać w artykule, patrzę z perspektywy Polaka.

krrr
Użytkownik

Czyli zupełnie nie rozumiesz o co w tym chodzi. Czy udajesz?

dobaczenko
Użytkownik

Może udaje. O co chodzi w czym? Poprawności czy dyskusji o Ciri? Bo generalnie to nawet czarna ciri mi zwisa pod warunkiem jednak że została wybrana bo tak świetnie pasuje do roli, a nie dlatego że jest jakąś mniejszością (chociaż oczekuję że będzie to kobieta (nie upieram się przy orientacji)). Może mnie oburza w artykule coś innego niż większość? Chociaż wyobrażam sobie krzyk, gdyby czarna pantera była biała…

TurboGad
Użytkownik

To może promotorzy politycznej poprawności (w dzisiejszym rozumieniu, bo termin jako taki to chyba XVIII wieku sięga, jak nie jeszcze wcześniejszych czasów) powinni się zastanowić nad komunikacją z resztą społeczeństwa, skoro “ludzie nie rozumiejo i szkalujo”?

pawels305
Użytkownik

A właśnie moim zdaniem to jest najgorsze co można było wymyślić. Bo przez to robi się problem tam gdzie go nie ma. W książce było wyraźnie powiedziane że powinna być jasnej karnacji, to trochę tak jakby miał powstać film o Afryce i by dano białych aktorów żeby ludzie się nie obrazili. W ten sposób sposob tylko zwiększasz napięcia bo narzucasz że w każdym filmie musi być co najmniej jeden czarnoskory, jeden homoseksualista itd bo inaczej to rasistowskie i nie liczy się czy to będzie miało sens czy nie.

pstraghi
Użytkownik

Ale na czym konkretnie miałoby polegać “wmuszanie poprawności politycznej”? Bo z tego co widzę, to ludzie raczej chcą wmusić coś twórcom serialu (biała Ciri), a nie na odwrót.

dobaczenko
Użytkownik

A czym jak nie wciskaniem poprawności jest oświadczenie że Ciri musi być BAME? Ludzie upierają się przy białej Ciri bo są zmęczeni i zniechęceni wszechobecnym naciskom. A przymus rodzi naturalny opór. Tzn. pewnie część tych ludzi ma jakieś zafiksowanie na temat Ciri, ale myślę że większość się po prostu broni.

pstraghi
Użytkownik

Nikt cię nie będzie zmuszał do oglądania serialu, jeżeli nie będziesz chciał. Ale jeżeli twórcy chcą czarną Ciri, to mogą mieć czarną Ciri. Chcesz im ograniczać wolność ekspresji, wmuszając swoje uprzedzenia?

dobaczenko
Użytkownik

Nie zmusza. Nowego Achillesa nie oglądam. Ale też moich postów pod wpisem na Twitterze nie znajdziesz. Rozumiem jednak że tak jak twórcy mogą zrobić co chcą, tak i ja mogę komentować ich działania?

pstraghi
Użytkownik

Ale Troję z amerykańskim Achillesem i australijskim Hectorem, to lubimy, co?;)

dobaczenko
Użytkownik

Co do tego ma narodowość? Jakaś kolejna mniejszość? Lubimy też lucka cagea i co w związku z tym?

Nikodemsky
Użytkownik

Zabrzmi to trochę złośliwie – ale jest jakikolwiek dobry powód, żeby zabierać głos w “niepotwierdzonej” sprawie i tworzyć ścianę tekstu o przypuszczeniach, ideologiach, współczesnych standardach i oczekiwaniach? Nie jestem jakimś zagorzałym fanem wiedźmina – ale widzę w czym problem(w sensie zakładając, że on “w ogóle istnieje”). Wiedźmin posiada sporo materiału do wykorzystania na podstawie odmiennych orientacji, współczesnych problemów(jak sama zauważyłaś) i nawet odmienności rasowej ale jeśli twórcy decydują się na raceswap bez dobrego powodu tam, gdzie raczej nie jest to wskazane – to jest coś nie tak, widać tutaj ingerencję z góry. Przy okazji, cytując: Zatem muszą zrobić wszystko, by… Czytaj więcej »

Lord Bart
Użytkownik

Ja mam inne pytanie – czemu idziesz trendem przedziwnym wrzucania grafik do tekstu z gry? Czemu wszyscy dopasowują Geralta do konceptu cdp? Ciri do konceptu cdp? Nawet kochaną Saszkę w to ubrudzili Smutno się czyta jak wszędzie ludziom Witcher wszedł na mózgi. Szczerze powiedziawszy z tego punktu widzenia chciałbym, żeby Geralt był Azjatą (do szabelki i Znaków dorzuciłby kung-fu), Ciri Murzynką, a Jaskier cebulakiem z wąsem od disco-polo. Bo dlaczego jednym wolno interpretować świata wiedźmina i to jest “cudowne”, a innym nie? Zresztą gdzieś widziałem archiwalną wypowiedź ASa na tema słowiańszczyzny i “bieli” uniwersum i nie było tam słowa, że… Czytaj więcej »

Aimagylop
Użytkownik

“Czemu wszyscy dopasowują Geralta do konceptu cdp? ”
Może dlatego że jesteśmy na serwisie poświęconym grom wideo?
comment image

s.p.
Użytkownik

lol

bezloginu
Użytkownik

przecież w opowiadaniach cirilla to kilkuletnia smarkula i pojawia się pod koniec.

ghoulas
Użytkownik

ale serial bedzie na podstawie powieści. Więc moze być rownie słaby jak one. 😛

bezloginu
Użytkownik

od kiedy?

Cruzer969
Użytkownik

Widzę już dużo osób się wypowiedziało pod tym artykułem (11 komentarzy jak na razie). Od siebie mogę dodać, że takie dyskusje będą nasilać się jeszcze bardziej z każdą kolejną dużą produkcją. Wystarczy spojrzeć co stało się po ogłoszeniu, że Geraltem będzie Henry Cavill. Internet wybuchnie jeszcze nie raz, teraz mamy apogeum “dramy Ciri”, powoli zaczyna ona opadać. Do czasu, aż kolejna postać nie będzie już miała potwierdzonego akora. A zresztą, po co komu potwierdzenie? Większości wystarczy plotka, kawałek gdzieś przeczytanego zdania, by znowu rozgorzała dyskusja, czy mi się to podoba, czy nie i ile osób się ze mną zgadza. Całe… Czytaj więcej »

ZeusEx
Użytkownik

Nie wiem, czy trochę nie za wcześnie na roztrząsanie tej sprawy przez fanów oraz artykuły bo nic jeszcze nie zostało potwierdzone. Niemniej negatywny odzew w tej kwestii ze strony polskich fanów pokazuje, jak duży jest u nas opór w kwestii zabiegów poprawnych politycznie pod dyktando “żeby wszystkie etniczności były należycie reprezentowane we wszelkich możliwych produktach kultury (nawet słowiańskiej)”. Przypomina to powoli warunki socrealizmu, gdzie władza decydowała, co można pokazać i w jaki sposób. Tym razem to nie żadna scentralizowana władza decyduje tylko ruchy ideologiczne skupione na “walce o prawa mniejszości społecznych”, z równą jednak skutecznością. O ile w realiach społeczeństw… Czytaj więcej »

fajans82
Użytkownik

Dany? Na pewno dobre imię ojca Ciri?

Cruzer969
Użytkownik

Też na to zwróciłem uwagę, raczej powinno być Duny.

LorDex
Użytkownik

tak na szybko – netflix to firma amerykańska (z USA). W “stanach” ogromną większość stanowią biali https://en.wikipedia.org/wiki/Race_and_ethnicity_in_the_United_States więc argument z targetem mooocno nietrafiony.

Edit. wtf? nie widać linków?

fartuess
Użytkownik

Ale fajno, że Wiedźminowi udało się wypromować polską kulturę na zachód.

sonorov
Użytkownik

Autorce chciałbym przypomnieć, że Ciri była
„Lat, jak się zda, około szesnastu, wysoka, budowy pomiernie szczupłej, lecz bynajmniej nie cherlawej, nie wskazującej na niedożywienie. Umięśnienie i konstrukcja fizyczna typowa raczej dla młodej elfki, ale nie stwierdzono żadnych cech metyski… do kwarteronki włącznie. Niższy procent elfiej krwi może, jak wiadomo, nie pozostawiać śladów”

Czyli podobieństwo do elfki sprowadzało się tylko do efektów treningu z Kaer Morhen, nie do cech odziedziczonych po Larze Dorren aep Siadhal.

Washburne
Użytkownik

Oni nie mają litości! Wg ostatnich doniesień, Płotka będzie arabem! Na dodatek może wcale nie być gniada!

Wujtrator
Użytkownik

“Niedopuszczenie przedstawicielek większości etnicznej USA do castingu nie świadczy o braku tolerancji. Tak samo można w wymaganiach odnośnie do Gandalfa napisać, że powinien to być biały mężczyzna, który ukończył 50 rok życia. Żadna dwudziestoletnia Azjatka nie będzie miała o to żalu.” Ta część artykułu jest szczytem manipulacji i niekompetencji. Jak można zestawiać ze sobą sytuację, w której zawężono grupę do castingu wręcz wbrew opisom z literatury, z sytuacją gdzie wymagania wynikają tylko i wyłącznie z dokładnego, książkowego opisu postaci? “Historyczną fantasy jest trylogia husycka, nie saga o wiedźminie. Zatem argumenty jakoby Wiedźmin został osadzony w realiach średniowiecznej Europy, w której… Czytaj więcej »

Copypaste
Użytkownik

Ciri grana przez BAME – doskonale, nic tak nie cieszy jak skowyt piwniczaków niosący się po sieci :D. Nie wiem skąd się wziął mit o Wiedźminie jako “słowiańskim fantasy”. Negował to w przytoczonym w tekście artykule sam autor, a w sadze trudno znaleźć typowo słowiańskie imiona bohaterów od samego Geralta zaczynając, a na rzeczonej Ciri kończąc. Nie wiem jak elastyczny umysł trzeba mieć, aby akceptować świat fantasy z różnymi rasami, stworami, magią i smokami, ale wzburzać się gdy autorzy chcą tam wrzucić murzyna lub azjatę: “bo to zupełnie nierealistyczne” xD. Rada dla altrajtowców – jak was tak niesamowicie boli i… Czytaj więcej »

ghoulas
Użytkownik

Ciekawe czy bedziesz tak samo szczesliwy jak Cie wywala z pracy bo bedzie w niej za mało BAME’ów 😛 W internetach to wszyscy tacy mocni postepowi i tolerancyjni.

gseed
Użytkownik

Jakich altrajtowców? Proszę nie przenosić amerykańskich problemów na nasze polskie/europejskie poletko.

Copypaste
Użytkownik

Uff już się zmartwiłem, że moje zdanie przejdzie bez echa. Dziękuję serdecznie prawiczkom za troskę! A tak na poważnie to nie wycierajcie sobie waszych mord “obroną białego człowieka” bo to śmieszne i żałosne. W 1865 roku, tuż po wojnie secesyjnej kiedy grupka przegranych weteranów południa zakładała Ku Klux Klan, też tłumaczyła to obroną białych. W czasie kiedy niewolnictwo zostało zniesione tylko formalnie, a czarnego można było bez żadnych konsekwencji powiesić na drzewie lub spalić. Segregacja rasowa miała się świetnie, a słynny autobusowy protest Rosy Parks odbył się prawie 100 lat później! Proponuję, więc przestać za wszystkie wasze niepowodzenia winić mniejszości… Czytaj więcej »

dobaczenko
Użytkownik

Tylko że to nie wymysl tylko fakt. O którym nie można nawet publicznie się wypowiedzieć bez reperkusji. Przykład: list pracowników google, po którym pożegnali się z pracą. Ważniejsze pytanie, czy jesteś trolem?

Copypaste
Użytkownik

Google kogoś zwolniło, więc postanawiasz ponarzekać na obsadę serialu Netflixa xD. To nie ma żadnego związku i sensu, ale nie przeszkadzam w dobrym samopoczuciu.

Eshyagnnor
Użytkownik

Nie zamierzam dolewać oliwy do ognia więc postaram się udzielić zwięźle i rzeczowo. Nie spotkałem się dotąd z określeniem “słowiańskie fantasy” stosowanym w odniesieniu zarówno do cyklu opowiadań, czy gry. Spotkałem się natomiast z opiniami, które chwaliły, w przypadku produkcji Redów, zachowanie “swojskości” jaką cechowały się ksiązki. Sądzę także, że problem nie leży we “wrzuceniu murzyna lub azjaty” ogólnie, gdyż nie sądzę by znalazło się sporo przeciwników wprowadzenia nowych, dobrze osadzonych w Uniwersum i pomysłowo wykreowanych, postaci. Sądzę natomiast, że wykluczenie jakiejkolwiek grupy etnicznej, biorąc także pod uwagę brak zasadniczego i sensownego uzasadnienia, jest kontrowersyjny i budzi wątlpiwości. Dodatkowo materiał… Czytaj więcej »

MlodyO23
Użytkownik

Kawałek fajnego tekstu Asiu. Co do Ciri to jakoś mi to nie przeszkadza choć zapewne byłoby to dziwne ale to kwestia przyzwyczajenia by była bo mam już w głowie obraz Ciri od Redów. Podobnie było z Achillesem i Zeusem w serialu Troja: Upadek miasta również od Netflixa, gdzie CI dwaj bohaterowie byli czarni. Ale mi się bardzo podobał David Gyasi jako Achilles.

Nie wiem czemu ale jakoś widzę Zoltana jako czarnoskórego.

gseed
Użytkownik

A gdzie się podział moj komentarz?

Brogming
Użytkownik

High five za ten tekst. Zgadzam się z każym słowem.

yeboot
Użytkownik

Na tej oficjalnej stronie do składania partycji, właśnie stuknelo założone 25000. Jakie to cudowne. problemy pierwszego świata. W obsadzie serialu na postawie gry, zagra nie ten aktor co powinien. Czad.

Aimagylop
Użytkownik

” serialu na postawie gry”
Co?

Crimson-Pirate
Użytkownik

Partycje to możesz sobie na dysku twardym założyć. A serial jest na podstawie literatury ,a nie gry…

Andrzej
Użytkownik

Szerokim tematem podjętym w sadze była kwestia równouprawnienia i rasizmu. Ale zauważmy, że rasizm był tutaj przedstawiony pomiędzy rasami ludźmi, krasnoludami i elfami. O ludziach nie było za bardzo mowy, można więc domniemywać, że stanowili w miarę jednorodną grupę etniczną. Mnie osobiście nie przeszkadza, że Ciri zostałaby obsadzona przez kogokolwiek, kogo można by określić tym nieszczęsnym terminem BAME, ale boję się że mogłoby to kompletnie rozwalić wewnętrzną spójność świata. Oczywiście można założyć, że scenariusz się tym zajmie i pominie te wątki, ale tu pojawia się jeszcze większa wątpliwość: ile Wiedźmina zostanie w Wiedźminie? Ale to tylko nawiasem mówiąc, bo jakkolwiek… Czytaj więcej »

Lufsig
Użytkownik

O ironio! Najbardziej antyrasistowska powieść fantasy predmiotem sporu o Kolorek. Jeśli ktoś teraz pluje jadem z powodu Ciri to nie czytał Wiedźmina ani nie grał w Wiedźmina. Albo się utożsamia z rasistowska hołota która ostatecznie Geralta zatłukła. Pisarz miał ostatecznie racje. Gracze są głupi.

JimmyRaynor
Użytkownik

Nie chodzi o rasizm do BAME, chodzi o debilizm stojący za tą decyzją, sztuczną i szkodliwą. Mogli wprowadzić do serialu postać BAME np. z Zerrikanii. Podobnym idiotyzmem był skowyt progresywnych że w Dunkierce Nolana nie było czarnoskórych żołnierzy, albo że w Battlefieldzie 1 nie było kobiet czy mniejszości. Rozumiesz? Czarna, azjatycka Ciri wprowadzana bez kontekstu. Zmieniają postać ustaloną na potrzeby PC (politycznej poprawności).

Zróbmy Adolfa czarnego, w nowym serialu o III Rzeszy, Göringa Żydem, Himmlera Brazylijczykiem, a Göbbelsa Australijczykiem.

Lufsig
Użytkownik

A co z elfami?

JimmyRaynor
Użytkownik

Nie rozumiem?

Eschelius
Użytkownik

Akurat na zachodzie ci, co grali w Wiedźmina już mają utrwalony obraz Ciri – ten z gry właśnie. Tak samo jak ci, co najpierw obejrzeli Władcę Pierścieni, a potem czytali, już mieli utrwalony obraz bohaterów – dla nich mieli twarze aktorów z filmu.

Gdyby ogłoszenie mówiło, że przesłuchają wyłącznie białe aktorki to zaraz byłby krzyk, że rasizm i wykluczanie mniejszości. Teraz z góry odrzucają białych i nagle to jest ok?

arewehavinfunyet
Użytkownik

A mnie to w ogóle nie rusza.

brzanka
Użytkownik

Rozumiem, że piszemy na temat abstrakcyjnej koncepcji nieobsadzenia białej kobiety w roli Ciri? 🙂 Archetypy maja naturę symboliczną i jako takie nie wiążą się z konkretnym kolorem skóry czy narodowością. Z płcią jest już nieco inaczej. Zresztą Urszulka Le Guin próbowała się z tym zmierzyć w “Lewej ręce ciemności”. Moim skromnym zdaniem w niezbyt udany sposób, bo Hain jako całość nie dorasta prawdziwie archetypicznemu Ziemiomorzu do pięt. Zjawiskiem pobocznym, które towarzyszy archetypom jest jednak wyobraźnia. Jeśli ta wyobraźnia ożywiona jest dodatkowo jakimś dziełem kultury: powieścią, filmem, przedstawieniem teatralnym, grą, to zewnętrzne cechy archetypicznych postaci konstytuują się, nabierają coraz większego znaczenia… Czytaj więcej »

JimmyRaynor
Użytkownik

Częściowo się z Tobą zgadzam, ale Morgan Freeman jako Bóg miał więcej sensu, bowiem człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Stwórcy. No i ten głos, wydaje mi się, że o to tu chodziło, a także o fakt, że czarnoskórzy są często tzw. blue collar worker, a takim był sprzątacz spotkany przez Bruce’a i brniemy w motyw Boga w bliźnim, itd. itp. Czarnoskóra Ciri, czy skośnooka miałaby tylko sens, jeśli cała reszta byłaby czarnoskóra lub skośnooka, albo gdy byłaby to kolejna adaptacja, która skupiałaby się na znalezieniu nowych, istotnych motywów w opowiadaniach. Jeśli nagle Nigeria zrobiłaby swoją adaptację sagi, po… Czytaj więcej »

sebogothic
Użytkownik

Meh, liczyłem na czołowego lewaka Polygamii Dominika Gąskę, który chyba w każdym tekście i recenzji musi dać upust swoim lewicowym poglądom. Ale i tak jest fajnie. “Jeśli Sapkowskiego czytają Brazylijczycy, zapewne większość z nich widzi oczyma wyobraźni postacie o ciemnych włosach i śniadej karnacji.” Jasne, bo opisy postaci poszły się je*ać… “Europejczycy mają to do siebie, że nie rozróżniają narodowości azjatyckich. Koreańczyk, Japończyk, Chińczyk, Polinezyjczyk – wrzucamy ich do jednego worka.” Oczywiście tak jest. Bo napisała to Joanna Pamięta – Borkowska. Nie ma dyskusji. “A ludzie chętnie oglądają seriale, w których grają aktorzy do nich podobni, wywodzący się z tej… Czytaj więcej »

gseed
Użytkownik

Z jednym się zgodzę. Wałkowanie tego tematu przez pryzmat koloru skóry właśnie zalatuje rasizmem.

yogurtlol
Użytkownik

Sądzę, że większości chodzi po prostu o wymuszoną poprawność polityczną. Wg mnie Ciri może sobie być czarna, żółta, pomarańczowa albo nawet niebieska, kompletnie mnie to nie obchodzi, ale czemu niby NIE MOŻE być biała? Niechże wybiorą aktorkę, która się nadaje i dobrze zagra tę postać, a nie aktorkę która zrobi dobrze SJW. :/ “Niedopuszczenie przedstawicielek większości etnicznej USA do castingu nie świadczy o braku tolerancji. Tak samo można w wymaganiach odnośnie do Gandalfa napisać, że powinien to być biały mężczyzna, który ukończył 50 rok życia. Żadna dwudziestoletnia Azjatka nie będzie miała o to żalu.” – straszna manipulacja i zła interpretacja,… Czytaj więcej »

daget24
Użytkownik

Lol aspekt ekonomiczny. Netflixa głównie oglądają białasy euro-amerykańscy znużeni po pracy w sektorze usług bądź na akademikach. Czarni albo gniją w swoich niższych klasach społeczeństwa bądź oglądają cokolwiek stacje mainstremowe bądź hollywood wyrzuci. Azjaci generalnie mają gdzieś kreacje białych i oglądają kreacje innych Azjatów, bądź koneserują. Skoro wykazujesz się skrajnym rasizmem (czym zastępowanie koloru skóry, bo tego oryginalnego nie chcesz, po prostu jest) wobec głównej grupy ludzi opłacających ci czynsz to najprawdopodobniej więcej z nich odrzucisz niż przyciągniesz tym, że jest się politycznie poprawnym, a to jest naprawdę SKRAJNA mniejszość, która nawet nie będzie oglądała twego syfu. I to nawet… Czytaj więcej »

RealWaaagh
Użytkownik

Po co dyskryminować białych głupim castingiem z wymogiem BAME ? Nie lepiej było zrobić casting na młodą dziewczynę i spośród kandydatek wybrać jakąś BAME nie mówiąc nikomu że takie było założenie ? Ale nie, dyskryminowanie białych to nieistniejące pojęcie.

Eshyagnnor
Użytkownik

Jako że jest to niepotwierdzona informacja, zachowuję dystans. Jednakże jeśli przyjąć, że w istocie takie wymagania zostały postawione, to niestety, ale nie rozumiem powodu. Akcja toczy się w uniwersum, które zdaję się być oparte na realiach średniowiecznej Europy. Powieść porusza aktualnie gorące tematy, acz nie została napisana w przeciągu ostatnich 10, czy nawet 20 lat. Jest poniekąd spuścizną wydarzeń z przeszłości. Jakby, to nie jest tak, że trudno to przeoczyć, lub że jest to jedyną, słuszną interpretacją. Wydaje mi się tylko nader wręcz oczywistą. Nawet mapa jest łudząco podoba do północnej Polski wraz z terenami przylegającymi (link #1), a królestwa… Czytaj więcej »

nikanorbosy
Użytkownik

Ty na pewno o Wiedźminie piszesz? Powieść w realiach średniowiecznej Europy?

gregorem
Użytkownik

Drama o Ciri? LOL Trzeba było zobaczyc jak wyglądała murzyńsko-azjatycka drama, gdy w filmowej adaptacji Ghost in the Shell zdecydowano się obsadzić białą aktorkę. Ile to się biedni SJW musieli naopisywać w internetach i lewicowych pismach o „rasizmie” i „whitewashingu” w Hollywood! Ale co tam. Nareszcie nastały czasy „sprawiedliwości” społecznej i w wymaganiach co do roli białej postaci z adaptacji powieści osadzonej w settingu fantasy wzorowanym na późnym średniowieczu europejskim mamy wreszcie WYMÓG posiadania czarnej skóry. No serce rośnie. Blackwashing? Rasizm? Dyskryminacja aktorek o „nieodpowiednim”, ale pasującym do settingu kolorze skóry? A gdzie tam! To „sprawiedliwość społeczna”, a nie żaden… Czytaj więcej »