Blaszana szopka: Małe podsumowanie
Nadszedł koniec kolejnego najlepszego roku w historii gier. Mieliśmy w nim okazję zagrać w parę tytułów absolutnie wyjątkowych, które każą mi wierzyć, że pogłoski o śmierci dobrych gier są mocno przesadzone. Zresztą podobnie jak te mówiące o zejściu PC gamingu i prasy growej (wiem, że nie ma takiego przymiotnika, ale i tak będę go używał).