Atari: Pogromcy Duchów na przekór Activision
Dotychczasowe losy gry o Pogromcach Duchów, tworzonej przez Terminal Reality już znamy. Na szczęście po bezceremonialnym porzuceniu przez Activision, znaleźli oni swój nowy dom, dzięki Philowi Harrisonowi i Atari. W trakcie imprezy Atari Live, na której firma prezentowała tytuły na 2009 rok, Harrison stwierdził, że chciałby udowodnić Bobby'emu Kotickowi - CEO Activision Blizzard - że pozbycie się Ghostbusters z katalogu wydawniczego było błędem. Jak pamiętamy, Kotick motywował ten ruch niskim potencjałem gry na kolejne sequele. Co na to Harrison?
Bobby powiedział, że te [porzucone] gry, nie przyniosłyby 100 milionów zysku i kolejnych sequeli [...] Wiecie co? Bardzo chciałbym przemienić Ghostbusters w wartą 100 milionów franszyzę, tylko po to, by udowodnić, że się mylił. Odrobina rywalizacji jeszcze chyba nikomu nie zaszkodziła i choć należy traktować to z przymrużeniem oka, to miło, że w branży są jeszcze ludzie, dla których potencjał do klonowania danej gry i dodawania numerków do tytułu nie jest najważniejszy. Trzymam kciuki za Pogromców!
Maciej Kowalik