40 tys. banów w Dota 2. Valve zastawiło pułapkę

Dota 2. Valve idzie z falą banów
Dota 2. Valve idzie z falą banów
Źródło zdjęć: © Dota 2

24.02.2023 13:59

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Valve chwali się skutecznie przeprowadzoną akcją oczyszczania serwerów Dota 2 z oszustów. Na zastawioną przez wydawców gry pułapkę złapało się aż 40 tys. osób, które łamały zasady gry. Całe przedsięwzięcie udało się zrealizować w dość prosty sposób.

Walka z hakerami i cheaterami w grach wieloosobowych to niekończące się przedsięwzięcie. Oszuści pojawiają się jeden po drugim, utrudniając uczciwym graczom toczenie rozgrywki oraz wpływając na ogólną opinię na temat tytułu. Każdy zbanowany oszust, to korzyść dla społeczności. Gracze Dota 2 mają powody do radość - Valve zablokowało 40 tys. kont dzięki prostej sztuczce.

Dota 2 to jedna z gier o długiej historii i dużej społeczności. Ze względu na jej rozmiary można w niej spotkać różne, mniej lub bardziej poważne niedociągnięcia, które są na bieżąco łatane. Niektóre z nich są wykorzystywane przez oszustów. Zadaniem producenta gry jest ich eliminacja w taki sposób, by uniemożliwić nieuczciwe zagrywki podczas meczów. Można zrobić jednak coś więcej, czyli zastawić pułapkę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak czytamy w oficjalnej informacji opublikowanej przez Valve, kiedy zorientowano się o istnieniu jednej z podatności, która umożliwiała oszukiwanie w grze, wydano łatkę, która nie służyła skasowaniu błędu, a zastawieniu pułapki w postaci sekcji danych wewnątrz klienta gry, które nigdy nie byłyby odczytane podczas zwykłej rozgrywki, ale mogłyby zostać odczytane przez nadużycia oszustów.

Valve podaje, że każde z 40 tys. zablokowanych kont korzystało z tego utajnionego obszaru, który nie był dostępny dla uczciwych graczy. Jeśli spojrzeć na liczbę zablokowanych kont, ze względu na wejście w sidła zastawione przez Valve, można przerazić się skalą problemów z oszustwami w tej popularnej grze MOBA.

Według deklaracji Valve fala blokad kont związanych z zastawioną pułapką to tylko najnowsze działanie stale toczącej się kampanii wymierzonej w oszustów. W komunikacie przekazano, wprost, że jeśli ktoś korzysta z jakiejkolwiek aplikacji odczytującej dane z klienta Dota podczas rozgrywki, jego konto może zostać zablokowane na stałe. Dotyczy to także profesjonalnych graczy - ci dostaną zakaz uczestnictwa we wszelkich wydarzeniach organizowanych przez Valve.

Karol Kołtowski, dziennikarz Polygamii

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)