00 - Nowy początek

Strona główna00 - Nowy początek
12.07.2016 21:18
00 - Nowy początek
Kurasiu
Kurasiu

Czytelnicy Polygamii, którzy pamiętają odległe i prehistoryczne czasy (czyt. parę miesięcy wstecz) starej wersji portalu, mogą kojarzyć pewnego niepozornego bloga, którego to autor męczył się, sapał i prychał, katując maści wszelakiej starsze lub mniej znane gry, na równie starszych (lub mniej znanych) systemach/konsolach (i to tylko w warunkach rzeczywistych - żadnych emulatorów, DOSBoxów i tym podobnych - jeżeli gra śmigała np. pod DOSem, to bez jęczenia zakasałem rękawy i próbowałem ją odpalić na starym kompie z DOSem 7.0 na pokładzie. Twarde, męskie reguły!) , a następnie, z wypiekami (bułeczki, rogaliki itd.) na twarzy wypisywał swoje spostrzeżenia i odczucia na temat ww. katowanych rzeczy, stwierdzając na samym końcu czy w ogóle warto w dzisiejszych czasach wracać do przeszłości i zaprzątać sobie głowę opisywanym tematem.

Jeżeli tak, to raczej większy wstęp nie jest potrzebny. :) Jeżeli nie, to właśnie przedstawiłem Ci w pigułce czym zajmowałem się na "starej" wersji bloga Hidden Palace Zone. Ale jako że to nowa Polygamia, nowa skórka i nowy silniczek bloga, tak też trzeba było pomyśleć o nowej odsłonie moich wypocin. Dlatego też dodałem "v2.0" do tytułu. Sprytne, nie?

Żeby nie rozpisywać się tutaj jeszcze bardziej, jak i darować sobie jakieś zbędne pierdolamento, pozwól, że w tym miejscu zacytuję pierwszy post ze "starej" wersji HPZ:

"Hidden Palace Zone - piąty poziom z gry "Sonic & Knuckles". Bardzo krótki, ale niezwykle ważny dla fabuły, gdyż tam rozgrywa się klimatyczna walka ze strażnikiem Angel Island - Knucklesem, jak i scena w której Dr. Robotnik zdradza swojego czerwonego, niezwykle łatwowiernego "sojusznika" i kradnie Master Emerald.

Jednak nie chodzi o "ten" Ukryty Pałac, tylko o poprzedni, którego większość nigdy nie miała szansy zwiedzić - poziom ten jest jednym z usuniętych plansz z wcześniejszej przygody niebieskiego jeża, "Sonic the Hedgehog 2". Jednak w przeciwieństwie do innych usuniętych poziomów (Dust Hill, Wood) do Hidden Palace można się dostać w finalnej wersji poprzez kod Game Genie i zobaczyć jego pozostałości.

Tak też będzie z tym blogiem - będę tutaj pisać o grach z dzieciństwa (niekoniecznie tylko komputerowych) z którymi wiążą się spore emocje - czy to wielkie rozczarowanie, zupełna przeciwność - oczarowanie, zaskoczenie - wszystko to co najbardziej pamiętam małym szczawiem będąc. Jednak bez zbędnej nostalgii (przynajmniej spróbuję ;)) czy sztandarowego "kiedyś Panie było lepiej, nie to co dziś". Dlatego też będzie nieco i o lepszych grach jak i o tych gorszych, ale przede wszystkim - niczym Hidden Palace z StH2 - o grach o których większość mogła nie słyszeć (słaba sprzedaż, brak dystrybucji, kiepska reklama itd.) a powinna nadrobić braki. Jeżeli sami chcecie zaproponować epicką/tragiczną gierkę z dzieciństwa o której Nikt Nie Słyszał™, lub też żebym po prostu wspomniał o pewnym starszym tytule - piszcie, jestem otwarty na propozycje!"

I to w sumie najlepiej oddaje cały sens tego bloga. ;) W nowej wersji HPZ pojawią się zarówno teksty starsze (z wielkich/niedocenionych gier, lub które po prostu nadal mi się podobają), oraz nowsze, które już nie trafiły na starą wersję bloga. Ok, miało być bez rozpisywania się - to niczym te trzy lata temu - jedziemy!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)