Zwiastun filmowy przypomina, że teraz już każdy może grać w Gwinta

Strona głównaZwiastun filmowy przypomina, że teraz już każdy może grać w Gwinta
25.05.2017 12:35
Zwiastun filmowy przypomina, że teraz już każdy może grać w Gwinta
Patryk Fijałkowski
Patryk Fijałkowski

Jest Geralt i Ciri, Rozenek i Cieślak.

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wszystkie wiedźmińskie zwiastuny filmowe od CD Projekt RED prezentują najwyższy poziom. I choć Gwint to inny rodzaj gry z o wiele lżejszą atmosferą, studiu i tak udało się przygotować dobry materiał. Nie znajdziemy tutaj dramatyzmu "Pamiętnej nocy" czy powagi "Zabijam potwory", ale też nie o to tutaj chodzi. Mamy za to Geralta i Ciri grających w karty:

GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana | Zwiastun filmowy

To, co cieszy szczególnie, to znajome głosy. Warto przypomnieć, że pełna wersja Gwinta zaoferuje w pełni udźwiękowiony tryb fabularny, więc Rozenek i pozostała obsada powrócą w zupełnie nowych scenariuszach. Początkowo jedna z przygód kampanii miała być udostępniona już przy starcie otwartej bety, ale otwartą betę mamy od wczoraj, a o kampanii cicho; RED-zi postanowili jednak zaczekać z tym do premiery. Może to i lepiej? Lwią część czasu na pewno zajmuje im odpowiednie zbalansowanie i urozmaicenie karcianki.

Tak czy inaczej od 24 maja wszyscy chętni mogą ściągać Gwinta bez konieczności posiadania kodu - zarówno na PC, jak i PS4 czy Xboksie One. Jeśli z karcianką do tej pory byliście na bakier, RED-zi przygotowali też zwiastun, który przybliża zasady gry i opisuje poszczególne frakcje. Pod koniec zobaczycie natomiast zajawkę wspomnianego trybu fabularnego:

[BETA VIDEO] GWINT: Wiedźmińska Gra Karciana | Oficjalny zwiastun rozgrywki

325602202297579484

Trzeba przyznać, że studio nie pośpiesza premiery. Zamknięta beta trwała od października 2016 i dopiero teraz przeszła w otwartą. Twórcy rozumieją, że dobra karcianka to dopracowana karcianka- z przetestowanymi i przemyślanymi mechanikami. Oby zatem otwarta beta przebiegała pomyślnie i zaowocowała w wiele korzystnych szlifów.

Patryk Fijałkowski

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)