Nie spodziewajcie się jednak kalki przygód Master Chiefa - Moonshot proponuje nam osadzoną w przyszłości strzelankę w postaci "side-scrollera". Wieje starą szkołą na kilometr, a to zarówno za sprawą rozgrywki, jak i oprawy. Zobaczcie sami.
Platformy nie zostały jeszcze niestety ujawnione, wiemy natomiast, że zagramy samotnie, jak i w kooperacji z przyjacielem. Wygląda sympatycznie, ale wątpię aby w moim osobistym rankingu wydanych w ostatnich latach gier tego typu, Fallen Frontier było w stanie wygrać ze świetnym Shadow Complex.
[via VG247]
Paweł Winiarski