Zblazowani koledzy po fachu zmusili Cliffa Bleszinskiego do przedwczesnej emerytury
Z której już na szczęście/niestety (wybierzcie zależnie od sympatii do Cliffa) powrócił już na całego.
Z której już na szczęście/niestety (wybierzcie zależnie od sympatii do Cliffa) powrócił już na całego.