Filmik, który widzicie powyżej, przygotowany został z myślą o europejskiej premierze sprzętu i co tu dużo mówić - jest bardzo dobry, nieporównywalnie lepszy od poprzedniego spotu. Reklamy wyświetlane na zachodzie opatrzone głosem lektora pojawiały się w rodzimej telewizji już kilkakrotnie i najwyraźniej Sony chciało spróbować przy pomocy pana Janiaka czegoś nowego. Szkoda, że się nie udało (zachęcamy do dalszych prób), ale dobrze, że polski oddział firmy usłyszał w porę głos społeczności i wyemituje w telewizji sensowny spot, który zamiast odrzucać, zachęci Polaków do zakupu konsoli. No, chyba że to miała być reklama wirusowa, a spot z lektorem planowany był od początku...
Adrian Palma