Zadaniem graczki (bo raczej nie gracza) jest kołysanie bobasa, łaskotanie itp. czynności czemu towarzyszą dźwięki wydawane przez wbudowany w Wiilota mikrofon np. płacz. Jeśli macie w domu także Balance Board to niemowlaka można uczyć chodzić.
Przerażające.
[via aussie-nintendo]