Zabrano się za sprzedających dorosłe gry nieletnim... w Szkocji
Za każdym razem, kiedy obrywa się brutalnym grom, do znudzenia powtarzamy, że te tytuły nie są przeznaczone dla dzieci i nie powinny im być sprzedawane. Ktoś w końcu pomyślał podobnie, a właściwie zrobiła to brytyjska Trading Standards kontrolując jak się sprawy mają w 16 sklepach z grami w Dundee w Szkocji. Pomógł jej w tym 14 letni ochotnik, któremu udało się nabyć gry dla dorosłych w 12 z 16 sklepów. Sprzedawcy mogą zostać teraz ukarani grzywną w wysokości 5 tys. funtów lub być pozbawienie wolności na pół roku. Ciekawy jest komentarz samej Trading Standards: