Skecz na pewno znacie, a jak nie, to zerknijcie poniżej
I można by długo ubolewać nad wulgarnością, upadkiem obyczajów i ogólną beznadzieją, gdyby nie fakt, że idę o zakład, że na polu bitwy przekleństwa polskie "przecinki" latają często i gęsto. No i jakoś wolę słowo na k w grach niż epatowanie cholerą.