Z pamiętnika dewelopera: Virtua Tennis 2009

W zasadzie deweloper nie mówi tu nic ciekawego i zastanawiam się czy pojawią się kolejne części, bo wyraźnie można odnieść wrażenie, że to po prostu kolejna gra z serii Virtua Tennis. Jedyne interesujące mnie zmiany to te na liście znanych twarzy tenisowego świata i bardzo się cieszę, że pojwiło się kilka nowych nazwisk. Reszta to już kosmetyka i zabawa minigrami.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE