Moje wrażenia są takie, że chociaż wydaje się to fajną zabawą to raczej nie powstaną z tego zbytnio udane plansze. Po prostu za dużo roboty trzeba poświęcić na przesuwanie pojedynczych elementów. Wiem, że gdybym zostawił to siostrze to świetnie, by się bawiła w samo układanie klocków. No i na tym poziomie to chyba pozostanie, choć pewnie kilka perełek powstanie.
Ach i bardzo fajnie działa podzielony ekran.