Z cyklu: dramaty branży. VG247 myli zremasterowane Uncharted 2 z Uncharted 4

Z cyklu: dramaty branży. VG247 myli zremasterowane Uncharted 2 z Uncharted 4
marcindmjqtx

14.10.2015 10:41, aktual.: 05.01.2016 14:52

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

I pisze na podstawie sześcioletniej gry zapowiedź tej, której premiera w przyszłym roku.

Pomyłki się zdarzają. Nawet największemu profesjonaliście czasami omsknie się noga, ale to, co zaliczyło VG247, to nie jest zwykłe potknięcie, tylko spektakularny upadek z długich schodów na końcu których czeka wyłożonymi kolcami podłoga z Mortal Kombat. Popularny zagraniczny portal podczas wrześniowego Tokyo Game Show miał okazję ograć Kolekcję Nathana Drake'a. Konkretniej: Pośród złodziei, drugą odsłonę serii. I wszystko byłoby pięknie, gdyby dziennikarz nie uznał tej gry za... Uncharted 4.

No dobrze, zabawna pomyłka. Pośmialiśmy się. Myślicie jednak, że ktoś go wyprowadził z błędu? Że w którymś momencie uświadomił sobie, że sześcioletnia gra z PlayStation 3 wcale nie jest nadchodzącym zwieńczeniem przygód Drake'a? Niestety nie. To poszło dalej. Poszło do oficjalnej zapowiedzi Uncharted 4 na łamach serwisu opartej na wrażeniach z ogrywania zremasterowanego Uncharted 2: Pośród złodziei.

Żeby było gorzej, autor tekstu nazywa się w tej zapowiedzi... Zresztą, sami spójrzcie:

Gra nie mówi ci dokąd masz pójść, ale mój wewnętrzny weteran Uncharted natychmiast zauważył znak drogowy, po którym wspiąłem się, by skoczyć przez dziurę w ścianie. Jeśli zastanawiacie się, o którym fragmencie Uncharted 2 pisze dziennikarz, to poniżej obejrzycie demo prezentowane na Tokyo Game Show. Sam tekst, zatytułowany "Czy Uncharted 4 jest zbyt schematyczne?", przeczytacie tutaj. Na stronie VG247 zostały już tylko oficjalne przeprosiny od redaktora portalu, Matta Martina, który przyznaje publicznie, że ekipa serwisu "poważnie spierdoliła sprawę". Pół żartem zauważa też, że mówi to dużo o poziomie remastera i umiejętnościach studia Bluepoint odpowiedzialnego za przeniesienie "dwójki" na PS4. Przede wszystkim jednak kaja się. Kaja się, jak tylko może i wiadomo - ma za co.

Ważne jednak, że pomyłka została naprawiona. Każdemu może się zdarzyć.

[źródło: VG247]

Patryk Fijałkowski

Obraz
Źródło artykułu:Polygamia.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)