Jak twierdzi sama Sega ta presja fanów była nie bez znaczenia przy podjęciu decyzji o lokalizacji gry. Jak widać czasem warto napisać maila do wydawcy czy dewelopera. Co jest jednak najlepsze graf trafi do nas z oryginalnymi japońskimi głosami oraz napisami w bardziej zrozumiałych językach. Bardzo mi się taka decyzja podoba, zwłaszcza, że w grze występują przecież wirtualne odpowiedniki prawdziwych aktorów.
[via PLAYSTATION.BLOG]