David Dennis, rzecznik prasowy Xboksa, zauważył, że jak na razie gra nie została wysłana do Microsoftu w celu certyfikacji, a zatem póki co się nie ukaże. A kiedy już zostanie wysłana? Dennis podkreśla, że mają zasady odrzucania ostrych treści erotycznych, a na podstawie tego, co widział w Internecie sądzi, że takie w Privates się znajdują.
Z kolei założyciel Zombie Cow Studio, Dan Marshall, jest przekonany, że mimo wszystko ich gra pojawi się na Xboksie. Linia promocji tytułu nagle się zmieniła i okazało się, że jest to gra... edukacyjna, skierowana do nastoletnich chłopców i promująca bezpieczny seks. Kluczowe w tej koncepcji wydają się być kondomy i zwalczanie infekcji, co w zasadzie ma sens.
Marshall podkreśla, że zrobią wszystko, by ich gra mogła pojawić się na Xboksie. Jeśli się nie uda pozostanie darmowa wersja na PC.
Marcin Lewandowski
*Usługa Xbox LIVE nie jest oficjalnie dostępna w Polsce. Nie wiesz, co to oznacza? Dowiesz się tu. [via Videogamer, seattlepi]