Wyhoduj własnego Chocobo

Wyhoduj własnego Chocobo
16.11.2010 18:00
marcindmjqtx
marcindmjqtx

Gry pojawiają się już nie tylko na komputerach, konsolach czy telefonach komórkowych. Miliony osób oddają się zabawie na portalach społecznościowych, dlatego dla wielu producentów stworzenie nawet prostej gry na Facebooka to świetny sposób na promocję. Postanowiliśmy śledzić tę "platformę" i sprawdzać dla Was najlepsze tytuły. Tym razem duży producent. Panie i Panowie, przed Wami hodowanie własnego Chocobo, czyli Chocobo's Crystal Towers.

Knights of the Crystals miało dla Was zbyt małe powiązanie z Final Fantasy? W takim razie powinniście zainteresować się kolejną facebookową grą od Square Enix, czyli Chocobo's Crystal Towers. FarmVille w klimacie FF? To wcale nie jest dalekie od prawdy.

Tę sympatyczną produkcję można podzielić na dwie części. Pierwsza z nich przypomina połączenie popularnej gry o prowadzeniu farmy ze znanymi sprzed wiele lat zabawkami Tamagotchi. Z jajka wykluwa nam się mały Chocobo, a naszym zadaniem jest jego jak najlepsze wychowanie. Wiąże się to przede wszystkim z pilnowaniem, aby maluch nie chodził głodny. Nakarmić zwierzaka można na dwa sposoby - samodzielnie lub prosząc o pomoc kogoś z listy przyjaciół na FB.

Kiedy już wyhodujemy naszego walecznego wojownika, nie pozostaje nic innego, jak skierować go przeciwko potworom w tytułowej Kryształowej Wieży. Naszego milusińskiego charakteryzują cztery statystyki - siła, zręczność, inteligencja i umysł. Taki element RPG, w końcu to Square Enix i Final Fantasy. Jak prezentuje się to w porównaniu z procesem hodowli? Bez rewelacji, dlatego chętniej będziecie bawić się w opiekę nad Chocobo. Znajdziecie tu również elementy społecznościowe - podobnie jak w FarmVille można na przykład podglądać rancza przyjaciół.

Do kogo przeznaczone jest Chocobo's Crystal Towers? Przede wszystkim do fanów serii Final Fantasy. Warto jednak rzucić okiem na grę chociażby z czystej ciekawości. Square Enix ponownie pokazuje, jak robić ładne gry dla Facebooka. Mam jednak nadzieję, że przez tę fascynację portalem społecznościowym nie ucierpi kolejna odsłona FF.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)