Moje wrażenia po obejrzeniu: "ale dlaczego?..." Mam ogromny szacunek do tych ludzi za kreatywność. Tym większy, jeśli oni to wymyślają na trzeźwo...
Pomijając jednak sam pomysł, jakoś nie jestem do końca przekonany czy będę miał ochotę grać w coś takiego na Kinekcie. Ale chętnie popatrzę, jak robi to ktoś inny,
Tomasz Kutera