Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

Strona głównaWszystkiego najlepszego w nowym roku!
01.01.2016 10:00
Wszystkiego najlepszego w nowym roku!
Paweł Olszewski
Paweł Olszewski

Coś nam mówi, że to będzie kapitalne 12 miesięcy dla graczy. Zwłaszcza dla tych, którzy wezmą sobie do serca poniższą listę noworocznych postanowień.

Zacznijmy od życzeń. Finisz minionego roku zbiegł się z olbrzymimi zmianami dla Polygamii.Nowy naczelny, nowy właściciel, próba odejścia od starej filozofii serwisu. W 2016 roku powoli przestaną to być tylko hasła. Życzymy sobie i Wam, by nowa Polygamia stała się jednym z tych miejsc w sieci, do których wraca się z przyjemnością. Dla opinii, recenzji, najważniejszych wiadomości i - co równie ważne - dla społeczności, której inni mogą nam zazdrościć.

Wszystkiego najlepszego w 2016 roku, Polygamiści i Polygamistki!

Tradycją są też noworoczne postanowienia - cele, które najłatwiej wyznaczać sobie właśnie w momencie kończenia przez Ziemię kolejnego tournee dookoła Słońca. Rozważcie dopisanie do swojej prywatnej listy kilku naszych propozycji. To naprawdę dobre rady.

Postanowienia gracza na 2016 rok:

1. Nie będę składać zamówień przedpremierowych, bo płacenie za kota schowanego w worku utkanym z obietnic nie jest rozsądne. Wcześniej i tak nie zagram, bonusy nigdy nie są warte ryzykowania własnymi pieniędzmi, a nikt nie zagwarantuje mi, że gra nie będzie zepsuta czy - w lepszym wypadku - opóźniona.

2. W dniu premiery będę kupować tylko gry, co do których mam 100% pewność, że nie zawiodą.Po premierze ceny spadają błyskawicznie. Nie ma sensu mrożenie gotówki we wciąż rosnącej górze tytułów, w które zagram "kiedyś".

3. Będę szerokim łukiem omijać wszelkie karnety na dodatkową zawartość. Zwłaszcza, gdy nie wiadomo, o jaką dokładnie zawartość chodzi i kiedy zostanie wydana. Na karnety dodatków kosztujące tyle samo co gra już nawet nie spojrzę. Nigdy nie są tego warte.

4. Gry epizodyczne będę kupować dopiero, gdy sezon będzie już kompletny.Odstępy między odcinkami potrafią nieprzyjemnie się wydłużać, a zanim przygoda dobiegnie do finału, całość zostanie pewnie i tak kilkukrotnie przeceniona. Kupno sezonu w ciemno to sabotowanie własnych finansów.

5. Będę brać pod uwagę nie tylko przedpremierowe recenzje.Te często powstają w warunkach dalekich od konsumenckiej rzeczywistości, co może mieć potem nieprzyjemne skutki dla czytelników. A w recenzjach najważniejsza będzie dla mnie treść. Nie cyferka na końcu. Wybiorę 5 serwisów z ulubionym recenzentami i na ich opinii będę polegać.

6. Zapanuję nad melancholią,która chce sięgać do portfela, gdy tylko kolejny "duchowy spadkobierca" jednego z klasyków pojawia się na Kickstarterze. Każdemu przypadkowi przyjrzę się z bliska zanim podejmę decyzję o ewentualnym wsparciu projektu.

7. Będę pamiętać, że zwiastuny CGI to tylko ładne filmiki, a nie prezentacje rozgrywki.Nie ma nic złego w gęsiej skórce w trakcie seansu audiowizualnego cudeńka, ale podejmowanie na tej podstawie decyzji zakupowych odpada. Zawsze wiedz za co płacisz - nie oceniaj gry po trailerze. Nie dawaj się ponieść ślepemu hype'owi.

8. Nie będę tracić czasu i zdrowia na karmienie trolli i haterów, dla których ważniejsze od gry są platformy, na których się ona ukaże i rozdzielczość w jakiej będzie działać. Nie dam się prowokować.

9. Będę próbować nowych serii i gatunków.Chociażby ściągając wszystko jak leci z Games with Gold czy PlayStation Plus i dając tytułom, których nie znam uczciwą szansę. Spróbuję zrozumieć, co ludzie widzą w głośnych grach, które mnie ominęły. Spróbuję nie przegapić w tym roku żadnej małej perełki.

10. Będę pamiętać, że choć tryby sieciowe polegają na rywalizacji, to największą nagrodą jest dobra zabawa.Gdy zacznie wzbierać we mnie złość na innych graczy, spróbuję trochę ochłonąć i wrzucić na luz.

To kilka postanowień od naszej redakcji. Przemyślcie je. A jeśli macie jakieś propozycje, dopiszcie je w komentarzach.

Redakcja

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)