A te miałyby być kupowane (lub udostępniane za darmo) poprzez specjalny sklep z aplikacjami. Zapewne domyślacie się o jakie programy miałoby chodzić - przede wszystkim można spodziewać się aplikacji obsługujących pocztę elektroniczną, serwisy społecznościowe i jakąś internetową telewizję. Biorąc pod uwagę bezprzewodowy kontroler z ekranem może się to okazać całkiem ciekawym pomysłem.
To oczywiście tylko plotki, ale Nintendo byłoby niepoważne gdyby całkowicie pominęło ten aspekt użytkowania konsol.
[via Destructoid]
Paweł Winiarski