To znaczy, owszem - Carpenter przy wielu okazjach chwalił Silent Hill, Dead Space czy The Last of Us, ale poproszony przez Esquire o wskazanie tej jednej, najlepszej odparł:
Borderlands 2. Nie ma lepszej gry na świecie. Zaskoczeni? Carpentera z magią gier zapoznał syn. Dziecko dorosło i usamodzielniło się, ale reżyser nie rozstał się ze swoim hobby. Ma w domu Xboksa 360, Xboksa One, PlayStation 3, PlayStation 4 i twierdzi, że jest na bieżąco z nowościami. W co lubi grać?
Nie przepadam za grami fantasy, jak Skyrim, w których trzeba kupować rzeczy i rozmawiać z ludźmi. Nie wiem, po prostu lubię strzelać. I to wyjaśnia wybór Borderlands 2 - gry, w której nie sposób zliczyć wszystkie rodzaje broni. W dodatku długiej, ze światem zaludnionym szalonymi postaciami i solidnie rozbudowanej od premiery dzięki dodatkom.
Maciej Kowalik