Nie jest to żadna sensacja, bo wystarczy rzut oka na wcześniejsze gry z serii, by przekonać się, że dziwny jest raczej fakt wydania Conviction jedynie na 360 i PC. Choć trzeba pamiętać, że wersje, wydawane na platformach Sony, zwykle nie dorastały do pięt konkurencji.
Max Beland z Ubisoft Montreal nie dzieli się oczywiście żadnymi pomysłami na kolejne gry, ale jest bardzo otwarty na ich wieloplatformowość. Umowa z Microsoftem obejmuje jedynie Conviction, a później wszystko zależy od decydentów obu firm. Możliwy jest nawet scenariusz, w którym kolejna gra z serii wyląduje jedynie na PS3.
[via Edge Online]