Wielki powrót Donkey Konga
Podobno Osłokąg nazywa się tak dziwnie, bo Miyamoto myślał, że po angielsku donkey znaczy głupi. Poniekąd znaczy, a że brzmiało to dobrze to już tak zostało. Tyle ciekawostek, czas przyjrzeć się Donkey Kong Country Retturns od Retro Studios na Wii. Wygląda na to, że nie znajdziemy tu wiele nowego w stosunku do platformówek ze SNES, ale wielbiciele starej szkoły będą na pewno w siódmym niebie. Naszła mnie jednak taka refleksja, że podobne gry na konsole konkurencji ukazują się w ramach cyfrowej dystrybucji a nie za pełną cenę. Ot choćby niesamowicie wyglądający nowy Rayman od Ubi.