Widokówka z Empire Bay, czyli wrażenia z dema Mafia 2

Widokówka z Empire Bay, czyli wrażenia z dema Mafia 2
11.08.2010 16:13
marcindmjqtx
marcindmjqtx

Ciąg dalszy nastąpi

Taki mało sympatyczny napis zakończył przed chwilą moją przygodę z demem Mafia 2. Przygodę może krótką i ograniczoną zarówno przez tykający w rogu ekranu licznik jak i dostępne do zwiedzania dzielnice, ale na pewno przyjemną. Co o samej grze mówi nam wersja demonstracyjna?

Będzie filmowo To hasło może oznaczać wszystko w zależności od gry, którą marketingowcy chcą aktualnie wypromować. Od wielkich wybuchów, strzelanin i pościgów przez żywe dialogi po efektowne sceny śmierci. W produkcji studia 2K Czech na pewno znajdziemy wszystkie te elementy, ale moją uwagę najbardziej zwróciły klimatyczne scenki przerywnikowe. Postacie bohaterów wyglądają i poruszają się w nich świetnie, dzięki czemu "reżyser" może pozwolić sobie na efektowne ujęcia czy zbliżenia. Już te kilka scenek, które możemy obejrzeć w demie przekonało mnie, że oglądanie kolejnych przerywników będzie przyjemnością.

Będzie brutalnie To, że Mafia 2 nie będzie grą dla dzieci to żadna niespodzianka. Cieszy mnie jednak fakt, że pomimo zbliżeń na zakrwawioną twarz ofiary czy ostrego słownictwa bohaterów trudno mówić tu o epatowaniu przemocą. Gra opowiada o drodze Vito w mafijnej hierarchii, więc sięgając po nią musimy spodziewać się strzelanin, wymuszeń i wykonywania wyroków bossów. Krew na pewno będzie pojawiała się na ekranie często, ale wygląda na to, że autorzy zachowają umiar i zafundują nam dojrzałe, gangsterskie kino a nie krwawą jatkę.  Jedynie uszy mogą zmęczyć się nadmiarem "słowa na f" ale łagodne słownictwo to ostatnia rzecz, jakiej można spodziewać się po członkach mafii.

Będzie dobrze Oczywiście daleki jestem od wyciągania zbyt daleko idących wniosków na podstawie krótkiego dema, w którym mamy jedynie prostą misję "zabij wszystkich na swej drodze", ale te kilkadziesiąt minut (demo przechodziłem kilka razy) w Empire Bay nastroiło mnie pozytywnie do gry. Szkoda, że autorzy nie udostępnili większego wycinku miasta, bo chętnie odwiedziłbym chociażby majaczące na horyzoncie wieżowce i poszukał ciekawych punktów widokowych.

Zamiast tego porozbijałem się kilkoma rodzajami samochodów (model jazdy nawet bez włączania trybu symulacji trudno opanować, to dobrze), zdenerwowałem zastępy stróżów prawa i wdałem się w kilka bójek o to, kto ma pierwszeństwo w skorzystaniu z budki telefonicznej. Wszystkie wygrałem, choć i tak nie miałem do kogo dzwonić Miło patrzyło się również na śliczne panie z rozkładówek Playboya ukrytych w demie czy po prostu słuchało radia. Takie małe smaczki zawsze sprawiają mi mnóstwo frajdy w podobnych grach, a 2K Czech zapewne ma jeszcze kilka pomysłów, które czekają w pełnej wersji gry.

A może będzie też ładniej? Jak pisałem już wcześniej postacie wyglądają świetnie. Są bogate w detale (zwróćcie uwagę na blizny), poruszają się naturalnie, naprawdę miło się na nie patrzy. Podobnie rzecz ma się z wnętrzami, chociażby domem Vito. Przechadzając się po kolejnych pokojach można naprawdę poczuć atmosferę tamtej epoki, przyjrzeć się sprzętom domowym, wystrojowi, fikuśnemu radio. To wszystko cieszy oko do momentu wyjścia na zewnątrz.

W stosunku do gier z tak zwanym otwartym światem nie mam nie wiadomo jakich wymagań jeśli idzie o grafikę. Niestety technicznie Mafia 2 wyraźnie niedomaga. W trakcie przejażdżki rozpraszają widoczne na wszystkich obiektach krawędzie i obiekty pojawiające się nie wiadomo skąd. Widoczność jest bardzo ograniczona, a mimo to animacja nieustannie sprawia wrażenie, jakby za chwilę miała zacząć się dławić. Gdybym grał na PC na pewno od razu obniżyłbym detale, bo bez 30 fps gra mi się niekomfortowo. Bardzo chciałbym, żeby chociaż w tym elemencie techniczna strona gry została dopracowana.

Jeszcze tu wrócę Po wykonaniu pierwszego zlecenia i poznaniu kilku dzielnic Empire Bay wiem już, że prędzej czy później wrócę do tego miasta. Po przeczytaniu wielu opinii miałem w głowie obraz Mafia 2 jako gry z otwartym światem, ale jednak kładącej nacisk na główny wątek fabularny. Wersja demonstracyjna to za mało, by sprawdzić to założenie, ale wystarczyła, by przekonać mnie, że 2K Czech szykuje nam kawał gangsterskiego kina.

Graliście już? Myślicie, że Mafia 2 ma szansę osiągnąć podobny status, co pierwsza część gry?

Maciej Kowalik

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)