Chociaż cała akcja dotyczy póki co jedynie KKW, to Sony wysyła dobry znak, że chce wspierać swoją grę i nie da jej prędko umrzeć. Podobnie Capcom czyni z Monster Hunterem i ich tytuł popularny jest do dziś, więc i przed WKC być może rysuje się świetlana przyszłość. My póki co czekamy na zrozumiałą wersję.
Jakub Tepper
[via Famitsu]