Wciąż nie możemy zagrać w Feza, więc zostaje nam oglądanie

Tym razem możecie zobaczyć, jak cała przygoda się rozpoczyna. 150 sekund pozbawionego zabaw z perspektywą wstępu to niewiele, by zrekompensować nam brak wydania gry w 2010 roku.

Mam nadzieję, że będzie to jeden z pierwszych, cyfrowych hitów przyszłego roku.

Maciej Kowalik

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE