Sporo się w tym roku w Wargamingu dzieje. Nie mam tu na myśli różnych akcji promocyjnych w rodzaju imprezy w Muzeum Wojska Polskiego, chociaż i one zasługują na uwagę. Studio przeszło solidną restrukturyzację, jedne oddziały zamknęło (np. w Seattle), inne otworzyło. Ostatnio Wargaming stał się właścicielem Edge Case Games, autorów Fractured Space.
Pracownicy firmy dołączą do brytyjskiego oddziału Wargamingu i wspomożą go w pracy nad nowym tytułem MMO. O tym ostatnim pisałam we wrześniu - wtedy to powołano do życia studio w Guildford. Edge Case Games ma doświadczenie w pracy z Unreal Engine, co jest nie bez znaczenia i pozwala domniemywać, że z tym silnikiem będziemy mieli do czynienia w nowej produkcji.
32 osobowa ekipa z Edge Case to jednak najwidoczniej za mało - Wargaming wciąż rekrutuje. Na ich stronie znaleźć można oferty skierowane do programistów, menedżerów i projektantów oraz artystów najprzeróżniejszych specjalności.
Jednocześnie Decker nie chce zdradzić żadnych szczegółów na temat owego nowego projektu.
Edge Case miesiąc temu ogłosiło zakończenie wsparcia dla Fractured Space, ale zaznaczyło, że nie jest to równoznaczne z zamknięciem studia, a ma jedynie umożliwić poświęcenie się nowej produkcji. Zapewne byli już wtedy na etapie rozmów z Wargamingiem.