W survivalach były już zombie, barbarzyńcy i dinozaury. Valnir Rok wprowadzi do gatunku wikingów
Ktoś tu pozazdrościł sukcesu Conanowi i ARK: Survival Evolved.
Bartosz Stodolny
Udostępnij
To słowa ze strony Valnir Rok, nowego survivalu w otwartym świecie, którego głównymi bohaterami będą wikingowie. Survival. Otwarty świat. Zombie Wikingowie. Do tego inne słowa – klucze: crafting, łączenie się w klany, atakowanie innych klanów, budowanie miast, eksploracja ruin. No i Wczesny Dostęp na Steamie. Patrząc na poniższy zwiastun raczej nie ma się co spodziewać gry wyróżniającej się w jakikolwiek sposób od masy innych survivali.
WIDEO
Valnir Rok Announcement Trailer
Tylko z drugiej strony, czy musi się wyróżniać? Patrząc na sukces Conan Exiles czy ARK: Survival Evolved widzimy, że gracze nie szukają innowacji w tego typu produkcjach i wystarczy im podmienienie wyeksploatowanych już żywych trupów na coś innego, ciekawszego - dinozaury, barbarzyńców, wikingów.
Zobaczymy jak to się rozwinie, aczkolwiek obawiam się, że niebawem wikingowie przejedzą nam się dokładnie tak, jak stało się to z nieumarłymi. Sam Valnir Rok nie wygląda źle i z tego co widzę zapowiada się na klasycznego przedstawiciela gatunku, któremu nieco bliżej do Conan Exiles niż innych tego typu gier. Podobny „setting”, mistyczne stwory, ruiny.
Pewnie zagram, bo lubię spędzić z takim survivalem paręnaście godzin, a potem całkiem o nim zapomnieć. Tylko raczej nie ma co nastawiać się na rozgrywkę jak ze zwiastuna. Dużo bardziej prawdopodobne, że będzie to wyglądało jak na filmiku poniżej. Zresztą będzie można przekonać się już we wrześniu, kiedy gra trafi do Wczesnego Dostępu na Steamie.