Zwykle informacje o starcie zamówień przedpremierowych na jakąś grę nie wzbudzają większych emocji. W przypadku Wolfenstein jest inaczej, bo złożenie takiego zamówienia gwarantuje dostęp do betatestów nowego Dooma. A przecież od jakiegoś czasu ten projekt nie dawał żadnego znaku życia.
Zauważmy, że Bethesda nie mówi o Doom 4, a o "następnym Doomie".
Może to oznaczać na przykład, że zamiast sequela dostaniemy reboot serii. No, ale grunt, że jakiś Doom powstaje.
A Wolfenstein: The New Order trafi do sklepów 23 maja.
[źródło: Destructoid]
Maciej Kowalik