W nieprzyjaznym świecie Dark Souls warto wypatrywać światła ogniska

Nie tylko ogrzeje, ale tez uzdrowi i pozwoli zapisać grę.

W nowej produkcji studia From Software świat nie będzie sztucznie podzielony na kolejne plansze, łatwo więc będzie i zabłądzić i wsadzić nos tam, gdzie w danym momencie nie powinniśmy przebywać. Z pomocą przyjdą nam wtedy rozpalone tu i ówdzie przez autorów ogniska.

Po pierwsze, ich ogień uzupełni pasek zdrowia oraz będzie oznaczał miejsce, w którym odrodzimy się po kolejnej śmierci. Jeśli dookoła ogniska usiądą również inni gracze, będziemy mogli podzielić się z nimi punktami doświadczenia.

Sprawdźcie też kolejną porcję obrazków, chociaż ta porcja nie robi już takiego wrażenia, jak poprzednia.

Maciej Kowalik

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!