Czego oczekiwałbym po takim filmie? Dużo różnych modeli cyborgów.
Tymczasem przez większość filmu widzę tych samych cybernetycznych żołnierzy - zamaskowanych ninja, których zdążyłem już poszatkować wiele razy w demie. Ba, dwie pierwsze sceny z nimi są z dema wyjęte - ta z materializującym się w powietrzu cyborgiem i z trzema zeskakującymi z muru.
Poza tym jeszcze ze 3 typy innych cyborgów. A gdzie większe i dziwniejsze maszyny? Gdzie te potężne cyborgi dorównujące Raidenowi mocą.
Pokażcie mi chrom, stal i obwody. Na razie mi mało.
Paweł Kamiński