Okazuje się bowiem, że odwiedzimy jakąś japońską wyspę w trakcie trwania II wojny światowej. Co więcej, w opisie jest mowa o kilku misjach. Może więc ten epizod nie będzie wcale jedynie pięciominutowym wstępem, o którym szybko zapomnimy.
Ciekawe połączenie "starych" Battlefieldów z "nowymi", ale i tak tryb single będę odpalał jedynie w przerwach między wieloosobowymi bitwami.