W Arabii Saudyjskiej nie pograją w Wiedźmina [Aktualizacja]
Tragedia często prowadzi do nieprzemyślanych decyzji.
Joanna Pamięta - Borkowska
Udostępnij
[Aktualizacja] Osoby z branży gier działające na terenie Arabii Saudyjskiej oraz organizacja Saudi General Commission for Audio-Visual Media (GCAM) orzekły, że wymienione w spisie opublikowanym przez GamesIndustry.biz gry nie zostały zbanowane w tym samym czasie, oraz że decyzja o ograniczeniu ich rozpowszechniania nie ma związku z samobójstwem dwójki dzieci. Co więcej, niektóre z gier z listy zostały tylko ocenzurowane. W Wiedźminie wycięto niektóre sceny ukazujące nagość oraz kwestie "problematyczne kulturowo" - jak powiedział Nazih Fares, ekspert od lokalizacji dla Arabii Saudyjskiej.
Co więcej, w ciągu ostatnich pięciu lat niektóre gry zostały z listy wycofane. Dotyczy to m.in. Far Cry 3 oraz Far Cry 4. Serwis GamesIndustry przyznał - a my za nim - że informacje dostarczone przez Assiociated Press (to oni opublikowali tę listę i ukazali tło całej sprawy) okazały się niezgodne z prawdą. Associated Press nie skomentowało cały sprawy, mimo zapytań ze strony serwisu.
[Oryginalny artykuł]
W Arabii Saudyjskiej Generalna Komisja do spraw Mediów Audiowizualnych zakazała sprzedaży wielu popularnych gier. Na liście znalazły się zarówno tytuły jednoznacznie epatujące przemocą, jak np. Splatterhouse czy Wolfenstein, ale też takie jak Life is Strange i Heavy Rain, czy polski RPG Wiedźmin. Jest też bajecznie kolorowa Okami.
Ban jest reakcją na samobójczą śmierć dwójki dzieci - 13 letniej dziewczynki i 12 letniego chłopca. Ponoć dzieci zostały zachęcone do popełnienia samobójstwa poprzez grę online - wymienia się zjawisko niebieskiego wieloryba, ale możliwe, że chodzi o jedną z wielu stron dla grup samobójczych. Komisja nie precyzuje, jaki jest związek między tymi dziećmi a grami, które zostały wciągnięte na listę tytułów zakazanych.
Poniżej możecie znaleźć listę 47 gier, w które obywatele Arabii Saudyjskiej nie pograją.